fasola / obiady / obiady / obiady / quinoa

Burgery z czarnej fasoli i quinoa

Kupiłam ostatnio czarną fasole , bez pomysłu na nią.  No mam tak czasami ,że mnie coś przyciągnie , kupuje, a potem zaczyna się burza mózgu coby z tego zrobić. Myślałam o jakiejś sycącej sałatce, potem o zupie meksykańskiej, potem jakimś chilli… W końcu zaczęłam buszować po sieci i tak trafiłam do erVegan na burgera:) I powiem Wam,że to najlepsze burgery jakie do tej pory jadłam. Do swoich zamiast siemienia dałam babkę płasznik,( ma tę zaletę,że jest bezsmakowa,a nie lubię smaku siemienia) fajnie skleja burgery dzięki czemu się nie rozwalają. No i swoje piekłam,żeby było zdrowiej. A zamiast ostrej, dałam słodkiej  wędzonej papryki ze względu na dzieci. Wyszło mi 7 bardzo dużych burgerów, możecie śmiało robić mniejsze, tylko wtedy skróćcie czas pieczenia.

 

BURGERY Z CZARNEJ FASOLI I QUINOA

  • ¾ szklanki suchej komosy ryżowej
  • 400ml ugotowanej czarnej fasoli lub  z puszki odsączona i wypłukana
  • 1 czerwona cebula
  • 5 szt daktyli, namoczonych kilka minut we wrzątku ( jeśli macie świeże, możecie pominąć namaczanie)
  • 3 szt wędzonych (lub suszonych) śliwek, również namoczonych
  • 3 szt suszonych pomidorów z oleju
  • 1 łh musztardy
  • 1 łh kuminu
  • 1 łh mielonej kolendry
  • 1 łh wędzonej papryki ostrej lub słodkiej
  • 3 łs zmielonego siemienia lnianego  lub 2 łs babki płasznik
  • 2 łyżki roślinnego oleju
  • sos sojowy, sól, pieprz

 

Komosę podprażamy na suchej patelni, aż nabierze orzechowego smaku. Następnie ugotujemy, zgodnie z instrukcjami na opakowaniu. Musi wchłonąć całą wodę i jeszcze przez chwilkę ją podsmażamy.
Na suchej patelni podprażamy fasolę z dodatkiem wszystkich przypraw, tak by fasola zrobiła się mocno podsuszona i rozpadała w palcach. Przekładamy ją do miski, a na patelni rozgrzewamy olej i podsmażamy drobno posiekaną cebulę. Dodajemy ją do fasoli i mieszamy. Dodajemy również posiekane suszone pomidory oraz daktyle i śliwki.
Gdy komosa już się ugotuje, dodajemy jej połowę do fasoli z dodatkami i porządnie miksujemy Pod koniec dodajemy resztę komosy ryżowej i doprawiamy masę musztardą, solą, pieprzem i sosem sojowym. Dodajemy siemię lniane lub babkę, porządnie mieszamy i odstawiamy na 15 minut.  Formujemy kotlety  i pieczemy w 180C 20 min jedna strona i 10 druga.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *